Archiwum dla kategorii ‘singiel’

Kotulina emocjonalna

19 Lipiec 2008
sobota 16:19

Singlowi nie jest łatwo. Doskwiera mu wszystko. A najbardziej głód. I to nie taki zwykły, bo ten można łatwo zapchać batonem. Chodzi o głód emocjonalny.

Objawy singla targanego głodem są zauważalne dla otoczenia. Szuka możliwości przytulania w każdym miejscu i czasie, pragnie potwierdzania swojej wartości w oczach innych. W stanie całkowitej desperacji próbuje dotykać wszystkiego za wszelką cenę, co może utrudnić mu życie, zwłaszcza jeśli znajduje się w miejscu publicznym. Dotyk w wyobrażeniach singla jest kompensacją bliskości, ciepła, akceptacji.

Z odsieczą przychodzi mu felinoterapia i wszelkie jej domowe, amatorskie odmiany.  Kontakt z kotem obniża ciśnienie, poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi, przez co poprawia krążenie i zmniejsza ryzyko chorób serca. Mrukoty i masowanki wpływają pozytywnie na układ nerwowy, uspokajają i pomagają pozbyć się stresu. Dodatkowo kot wyczuwa miejsca bolące singla, układa się na nich, zaś emanujące z niego ciepło i tajemnicze wiązki energii pomagają skutecznie zniwelować ból.

Powiedzmy, że singiel kotów nie lubi i ma kota na punkcie psów. Proszę bardzo – dogoterapia daje mu całe spektrum możliwości uzdrowienia obolałej duszy i ciała. Głaskanie burka wpływa kojąco na układ nerwowy, zaś długie spacery wzmacniają mięśnie ud i zapewniają właściwe dotlenienie organizmu, przez co myśli się jaśniej a wizje są bardziej pogodne.

Dorzućmy do tego: bezgraniczną akceptację, wybuchy spontanicznej radości i wierność, jakiej próżno szukać u ludzi – a otrzymamy obraz człowieka, który był w schronisku, wziął zwierzę i dobrze zrobił.

Samotnia, jakiej jeszcze nie było

18 Lipiec 2008
piątek 15:22